wtorek, 3 lipca 2012

Rozdział 25





Jeden z zespołu One Direction .Bożyszcze nastolatek , uwielbiany przez wszystkie dziewczyny na całym świecie znalazł sobie dziewczynę ? Czy być może to następny romans  ? nasza  gazeta dowiedziała się z pewnych źródeł że ów dziewczyną jest Allysa Anders . Którą Harry spotkał na jednych ze swoich koncertów .  Jest ona ponoć przyjaciółką dziewczyny Nialla Horana , Elizabeth o której mogliśmy się dowiedzieć z niedawnego wywiadu u Nicki Diall w którym gościli chłopcy . 
Harry Styles powiedział wtedy że jest wolny lecz ma na oku pewną dziewczynę . 
Po czym stwierdził że być może nie będzie już singlem . Teraz jesteśmy w stu procentach pewni że chłopak nie jest już sam  . Para była widziana w jednym z Londyńskich kręgielni gdzie razem z reszta zespołu oraz lubą Nialla grali w grę .Podobno  para zamknęła się w jednej z toalet. Sytuacje widziała fanka która znajdowała się na miejscu  .  Czy dziewczyna Harrego wytrzyma taką presję ?
 Zobaczymy wkrótce . Tymczasem życzymy parze  szczęścia .

Odłożyłam gazetkę na stół czytając  ją już z paręnaście razy i nadal nie dowierzając własnym oczom . 
Moja cała prywatność legła w gruzach wraz z pojawieniem się mojego imienia i nazwiska w prasie. 
Jak oni mogą tak łatwo niszczyć komuś życie .  Na facebooku wrze ,na twitterze wrze na stronach plotkarskich też . Wiedziałam że to się w końcu prędzej czy później tak skończy . 
Rano gdy weszłam tylko na Facebooka, znajdowało się tam pełno  gróźb ,kierowane pod moim adresem ,od zdesperowanych fanek kierowane pod moim adresem . Dobra to mogę jakoś zablokować ale z twitterem nie da się nic zrobić . Po rozmowie z Harrym wspólnie stwierdziliśmy że na razie damy sobie spokój z dodawaniem tam wpisów .  Dla mojego bezpieczeństwa . Podobną sytuację ma Elizabeth od rana dzwonią do niej znajomi z naszej szkoły ,osiedla czy nawet z Kolonii na których byłyśmy wspólnie dwa lata temu . Ja miałam tego serdecznie dość więc poprosiłam Holly aby kupiła mi nową kartę do telefonu . 
Starą wyjęłam i przełamałam na pół . Teraz pozostało mi tylko porozsyłać mój nowy numer telefonu do osób w moich kontaktach .
Nadchodziła godzina piętnasta , a za godzinę miał przyjść Sebastian . Szczerze ? jakoś nie chce mi się gdziekolwiek dzisiaj ruszać z domu . Dlatego mam taki plan żeby pozostać w nim .   Holly i tak nie będzie bo pracuje a potem jak zwykle jedzie do Patricka  więc cały dom mamy do własnej dyspozycji .  
Elizabeth jest na górze sprząta w naszym pokoju a  ja siedzę teraz w kuchni czekając aż lazania która specjalnie robię na ta okazję ,upiekła się . Posiedziałam jeszcze chwile sprawdzając czy wreszcie jest gotowa . Kiedy tak się stało . Zostawiłam ją w piekarniku wyłączając gaz , aby troszkę jeszcze poleżała w ciepłym miejscu ,po czym doczłapałam się na górę do naszego pokoju. Otworzyłam drzwi i moim oczom ukazał się idealnie wysprzątane pomieszczenie , ahh kocham moją przyjaciółkę . 
Podeszłam do szafy  gdzie tez panował idealny porządek złapałam za czyste ciuchy i ruszyłam do łazienki . W której znajdowała się ów wcześnie wspominana osoba .
-No dobra a teraz wypad . Bo muszę się przebrać i umyć . –położyłam na pralce ciuchy i gestem ręki zaczęłam ją wyganiać z pomieszczenia.
-Oki ,tylko śpiesz się bo ja też jeszcze muszę .
-Yhym .-zamknęłam za nią drzwi ,ale zaraz ponownie je  otworzyłam –i  ani mi się waż ruszać Lazani , bo cię gołymi rękoma uduszę !!!-krzyknęłam ,usłyszałam tylko cichy pomruk niezadowolenia dochodzący z korytarza. Po czym ponownie zamknęłam w pomieszczeniu. Najpierw wzięłam szybki prysznic . 
Gdy wyszłam ,wysuszyłam włosy , ubrałam się w przygotowane ciuchy , lekko się pomalowałam i byłam już gotowa .  Gdy zeszłam na dół ,Elizabeth zobaczywszy mnie poleciała na górę . 
Za to ja poszłam do kuchni . Wyjęłam jakieś ciastka i chipsy z szafki i przełożyłam je do misek . 
Zaniosłam do salonu .Chwile potem przyszedł Sebastian . Z małym prezentem w postaci czteropaka piw . 
Ma szczęście że Holly nie ma w domu . Bo by pewnie powiedziała że nas demoralizuję . 
  Gdy Elizabeth zeszła na dół . Każdy dostał porcję mej przepysznej lazani . I  zaczęliśmy oglądać jakąś tam komedie romantyczną . Osobiście nienawidzę komedii z romantyką w tle . Jest to dla mnie przereklamowane .  Ta cała miłość i wgl. Zawsze to samo zakończenie . I żyli długo i szczęśliwie . Dupa ,dupa ,dupa gdyby tak było w dzisiejszych czasach to nie było by rozwodów . Im najwyraźniej film się spodobał , chociaż ja już troszkę przysypiałam tuląc się do podusi , ale dałam radę wytrzymać  do końca . 
Potem zaczęły się wygłupy ,przepychanki i tym podobnież . Wiem, wiem jak dzieci . 
Ale czy w życiu  nie chodzi o to żeby jak najdłużej pozostać dzieckiem ? dla mnie bynajmniej tak .A wracając do naszych wygłupów na chwilę zachowaliśmy spokój ale tylko ona chwilę .

-Kurde cweluu tyy jeden ty !!!Jestem cała mokra ugh !!!–spojrzałam na swoją bokserkę oraz   spodenki które wyglądały jak bym popuściła . Złapałam za bluzkę i powąchałam . - Superr, na dodatek jebie piwem ,- posłałam mu groźne spojrzenie –dobra idee się przebrać ,zw .-powiedziałam po czym pobiegłam na górę .

Perspektywa Elizabeth

-No to niezle się wkurzyła .
-No trochę, ojj każdemu może się zdarzyć .
-I że akurat tobie . Iiii nie patrz się tak na mnie bo dostaniesz poduszką w łeb . –już brałam jaśka do dłoni kiedy usłyszałam dzwonek do drzwi .-masz szczęście , ale i tak zaraz wrócę .-Wstałam z kanapy z myślą kogo licho tu niesie . Przecie Holly wyszła do pracy a potem do swego księcia , no i chłopcy , hym chyba Aly im powiedziała że dzisiaj mamy gościa . Albo i nie . Otworzyłam drzwi a przede mną ukazała się cała piątka , w swej  zacnej okazałości . –no witam .-rzuciłam ,i stanęłam obok a by mogli wejść do środka .
-Joł ,joł . –każdy wszedł . Niall na końcu . Dostałam od swojego chłopaka buziaka w usta . 
Zamknęłam za nimi drzwi i udałam się do salonu .
-No to ten ,Sebastian  to jest Zayn ,Harry ,Liam ,Louis –wskazywałam na każdego wymienionego  , palcem a blondyna złapałam za rękę .-a to mój chłopak Niall .
-Chłopaki ,to Sebastian . No to już wiecie kto jest kim .  – usiadłam koło Sebastiana  i poczułem lekką wibrację koło mojej nogi , wstał i szybkim krokiem wyszedł do kuchni , pewnie ktoś do niego dzwonił . Zaczęłam obżerać się ciastkami , które wcześniej przyniosła Aly i gadać z chłopakami   , i tak dużo nie zrozumiałam z tej rozmowy  Chłopcy jednak maja swoje tematy , których dziewczyna nie powinna ruszać .No cóż .
-El , możesz na chwilę podejść  ?– z końca kuchni usłyszałam cichy głos Seby .-Zaraz wracam –wstałam i ruszyłam w stronę kuchni .
-Ooo co chodzi ?
-Wiesz mam taką nie typową sprawę , przed chwilą dzwoniła do mnie moja dziewczyna i …
-No mów
-… może do was przyjść ?
-No jasne  , zrobimy sobie mini imprezę .  
 ____________________________
I jak może być ? jak tak to komentować :D 

9 komentarzy:

  1. Swietny rozdzial, najlepszy ;)
    Zapraszam do mnie do skomentowania ostatniego mojego posta :)
    http://perfectclothesareperfectlove.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  2. rozdział genialny.!!
    już nie mogę się doczekać, aż wszyscy poznają dziewczynę Seby. ; ))
    w następnym rozdziale poproszę dużo Harrego i Aly. ♥♥
    pozdrawiam i czekam na next'a.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny, zresztą jak każdy ;) Przed chwilą przeczytałam wszystkie ;)
    Czekam na next'a ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zajebiaszcze <3 Czekam nn . : )<3 Przez takie opowiadania moja psychika się psuje < 3 xDxd
    + Zapraszam do mnie. Zostawicie komentarz.?:D
    http://merry-me-harry.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Cześć. Pewnie pomyślisz, że to spam i się nie mylisz. Masz pretensje pisz na widget’cie na moim blogu. Chcę cię tylko zachęcić do zajrzenia i przeczytania moich blogów. Jeśli ty chcesz ode mnie tego samego napisz mi to. Niezwykłą wartość mają dla mnie szczere komentarze ( o ironio… - tak właśnie pomyśleliście, trudno).
    http://najamajke.blogspot.com/ - blog opowiadanie, którego główną bohaterką jest Vanessa. Opowieść zaczyna się na Jamajce, a w międzyczasie czeka ją wiele przygód. Obecnie jest w związku z Neymarem - brazylijskim piłkarzem i razem z przyjaciółmi wybrali się w podróż do Paryża, gdzie Ney się jej oświadczył, w drodze powrotnej jej przyjaciółki miały wypadek samochodowy. Czytaj dalej!
    http://skazananabluesaa.blogspot.com/ - krótkie opowiadania z dużą porcją muzyki i przemyśleń. Coś lekkiego. Nie zabraknie też fotografii mojego autorstwa.
    Zapraszam do wchodzenia i komentowania

    OdpowiedzUsuń
  6. Pewnie, ze moze być ;)) Strasznie mi się podoba Twój blog, piszesz tak.. hm, prawdziwie <3

    zapraszam do mnie na trust-the-dreams.blogspot.com - dopiero zaczynam, wiec przyda się Twoja opinia ;)) /clauds

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nowy rozdział pojawił się na blogu trust-the-dreams :) zapraszam serdecznie i czekam na kolejny, no! <3

      Usuń
  7. Super blog! :)
    Już obserwuję ! ;)
    Zapraszam do mnie ;)
    http://olkaaaax33.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń